Władza w średniowieczu. Mniej powszechne prawdy o władcach.

Tematyka finansowa
Goska81
 
Posty: 17
Dołączył(a): Cz wrz 08, 2016 6:42 pm
Lokalizacja: Poland

Władza w średniowieczu. Mniej powszechne prawdy o władcach.

So maja 20, 2017 5:00 pm

Dzisiaj władza kojarzy nam się na ogół z państwem, lub ze scentralizowanym zarządem mieszkańcami i zasobami dokładnie zdefiniowanego terytorium. We wczesnym średniowieczu było inaczej, gdyż ówczesne państwa były odmiennie zorganizowane, władza centralna była według ówczesnych wzorców, i wszyscy korzystali kompletnie inną mentalność. Traktowania tych faktów sprawiły, iż w mediewistyce angielskiej i niemieckiej z wszą powagą dyskutuje się, czy średniowieczne organizacje terytorialne należy nazywać państwami. Proponuje się to dla nich terminy alternatywne – np. „władztwo”, „związek władczy” oraz drugie. Jak dotąd, zauważamy brak takiej dyskusji teoretycznej w Polsce, gdzie raczy się uproszczoną wykładnię, iż od 966 roku istniało już bez żadnej wątpliwości „pełnoprawne” państwo wczesnopiastowskie. Historiografie narodowe włożyły dużo wysiłku w objaśnianie początków „swoich” państwowości, z których prosta metoda szła do ostatnich państw narodowych. Rekonstrukcja tych powodów sprawia wiele (i że nawet jeszcze dużo) trudności. Doświadczenia badań interdyscyplinarnych dowodzą poważnych trudności ze wzajemnym skorelowaniem nielicznych źródeł historycznych z wielkimi świadectwami archeologicznymi, które nigdy wzajemnie się potwierdzają, a raczej wzajemnie uzupełniają. Dotyczy to niemal spośród ich immanentnej odmienności informacyjnej, co powoduje trudności interpretacyjnych. W sukcesu wczesnośredniowiecznej Polski jakość istnieje stale trudniejsza. Mamy przecież zaledwie garstką nie przyrastających już źródeł pisanych o niezwykle zróżnicowanej (często wątpliwej) wiarygodności i rosnącą co roku ilością świadectw archeologicznych, które niestety jednak przełożyć na narrację historyczną. Niemniej, wykopaliska archeologiczne nie pozostawiają wątpliwości, że teraz w części X wieku pracowałeś w Wielkopolsce sprawny ośrodek władzy, który dysponował rozbudowaną infrastrukturą kontroli polityczno-militarnej, zrealizowanej w pozostałościach jednolicie zaplanowanych i mało „jednocześnie” zbudowanych, potężnych grodów. Niestety, nie wiemy ani, kto imiennie zrobił oraz wydawał tą siecią nadzoru mieszkańców, ani jak egzekwował swoją władzę nad obszarem około 5000 km2 . Na wpół legendarna tradycja dworska, zarejestrowana dopiero na wstępu XII wieku przez Anonima Galla, pozwala powiązać to ciężkie przedsiębiorstwo z wymienionymi z imienia poprzednikami swego pierwszego historycznego władcy – Trwa I, syna Siemomysła i wnuka Lestka. Możemy się tylko domyślać, że zaadaptowali oni pewną wersję modelu karolińskiego, w którym władca rządził w oparciu o grupę pomagającej go zmilitaryzowanej arystokracji, wykorzystującej swoją bliskość z górą monarszą. Podstawy tej pomocy nie są dla nas oczywiste. We wcześniejszym średniowieczu nie było jednak spisanego prawa, co utrudniałoby jego odpowiednie stosowanie.

Powrót do Finanse

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości